W czym tkwi sukces startupu?

Wpis w: Miękki startup

Legendarny bohater jest zwykle założycielem czegoś – zapoczątkowuje nową epokę, tworzy nową religię, zakłada nowe miasto albo kreuje nowy styl życia. Chcąc stworzyć coś nowego, trzeba porzucić stare i wyruszyć na poszukiwanie początkowej koncepcji – jakiegoś chwytliwego pomysłu z potencjałem na wprowadzenie czegoś nowego.

Joseph Campbell, Power of Myth

Pomimo szczytnych idei i pięknych wizji legendarny bohater często polega w świecie przedsiębiorczości. Niektóre statystyki oceniają, że taki los spotyka 9 na 10 tworzonych startupów. Powodów jest wiele, od tzw. złego timingu, czyli złego czasu na dany pomysł, przez brak lub skończenie się pieniędzy, po źle dobrany zespół. A w praktyce pewnie ile biznesów, tyle powodów.

A jednak braciom Wright w 1903 udało się po raz pierwszy odbyć lot ich samolotem, choć na jego budowę nie mieli finansowania od inwestora. Żaden z nich nie miał wykształcenia, jakiego można byłoby oczekiwać do stworzenia takiego dzieła – nie ukończyli szkoły wyższej. Nikt o nich nie mówił, nie śledził ich poczynań, nie kibicował. Co więcej – równolegle nad takim samym pomysłem pracował Samuel Pierpont Langley, który otrzymał od Departamentu Wojskowego 50 000 dolarów. Pracował na Harvardzie i miał świetny zespół ludzi. I nie udało mu się.

Dlaczego akurat bracia Wright to zrobili?

Za każdym biznesem stoi jakiś człowiek lub grupa ludzi. Niektórzy są powszechnie znani, o innych rzadko kto słyszał, choć stworzone przez nich marki znane są na całym świecie. Niektórym wielki sukces wyszedł bez większych planów i trochę z przypadku, a inni włożyli w niego mnóstwo pracy, a przed nim ponieśli mnóstwo porażek. Każdą historię można analizować i rozkładać na czynniki pierwsze. Warto wyciągać z nich wnioski, choć przedsiębiorczość ma w sobie trochę sztuki, w której pewnych elementów nie da się do końca określić.

Celem tych wpisów jest pokazywanie takich historii jak powyżej oraz zastanawianie się jaka jest droga do sukcesu. Unikanie popularnych błędów i korzystanie z doświadczeń tych, którzy zrealizowali swoje plany. Nie zawsze uda się do końca odpowiedzieć czemu akurat jednym się udało, a innym nie. I to jest chyba w tym wszystkim najpiękniejsze – biznes potrafi zaskakiwać. Ale są to na pewno historie, z których warto czerpać inspirację.

    Dodaj komentarz

    Nie jest ważne co mówią Twoi klienci, ważne jest co robią